poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Od Maksa

Przyszedłem wcześniej, aby się nie spóźnić, nie lubię tego. Nie mam nic do osób spóźniających się, ale sam tego robić nie lubię. Nie czekałem długo, zamówiliśmy kawę i usiedliśmy przy wolnym stoliku.
- Więc, długo tu mieszkasz? - spytałem chcąc ją lepiej poznać i aby rozpocząć rozmowę.

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz