Zaśmiałem się lekko kręcąc głową.
- Daj spokój, to nic takiego. - uśmiechnąłem się. - Mam nadzieję, że dobrze ci się spało. - dodałem.
- Dobrze. - odwzajemniła uśmiech.
- Jesteś głodna? Moglibyśmy coś ugotować, iść zjeść albo po prostu wyjść na spacer. - zaproponowałem uśmiechając się ciepło.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz